loading...

Pół tysiąca kilometrów w drodze na Jasną Górę

29 lipca 2012r. Odsłon: 8438

Ponad pół tysiąca kilometrów pokonają uczestnicy 28. Szczecińskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Z sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej wyruszyło dziś na trasę około dwustu pątników.


Tuż przed wymarszem mszę w intencji pielgrzymów odprawił biskup Marian Błażej Kruszyłowicz. - Rozpoczynacie dziś pielgrzymkę, która jest fragmentem wielkiej pielgrzymki życia - mówił do pątników bp Kruszyłowicz.

Każdy uczestnik ma swoją osobistą intencją. - Niektórzy modlą się o zdanie matury, inni o zdanie egzaminu na prawo jazdy. W zwykły dzień nie ma tyle czasu na modlitwę, co tu na pielgrzymce - mówi mężczyzna, który do Częstochowy wędruje już po raz ósmy. Tym razem będzie dziękował za uzdrowienie z nowotworu swojego brata. Idę już siódmy raz – mówi inna uczestniczka pielgrzymki na Jasną Górę, wspominając zwłaszcza adorację przy Cudownym Obrazie tuż po osiągnięciu celu. - To jest moment wielkiego wzruszenia. Kiedy więc przychodzi 29 lipca to człowiek staje na głowie, żeby się znaleźć na starcie pielgrzymki i być tutaj. - Ludzie chodzą z różnych powodów, jedni dla nowych znajomości, inni dla intencji, tworzą się też związki - przyznał jeden z pielgrzymów. Codziennie biegam 5 km, chodzę na uczelnię po 4 km dlatego ten dystans mnie nie przeraża – mówi uczestniczka, która idzie po raz pierwszy.

Po drodze do Częstochowy do pielgrzymki będą dołączać inni chętni. - W tym roku bardziej nagłaśniamy hasło „Spróbuj pielgrzymowania”, co oznacza, że warto zapisać się nawet na jeden dzień pielgrzymki – tłumaczy ks. Paweł Ostrowski, dyrektor szczecińskiejpielgrzymki. W środę wyruszyli pierwsi pielgrzymi z Łukęcina, w czwartek - w kierunku Szczecina - wyszli uczestnicy ze Świnoujścia. Więcej o pielgrzymce na stronie Pielgrzymki www.szczecinska.pl

 

Piotr Kolodziejski /KAI/



Rok liturgiczny: A/II
Uroczystość Wniebowzięcia Najśw. Maryi Panny
Wniebowzięcie NMP, św. Tarsycjusz, św. Eutychianus, św. Filip, św. Symplicjan
Ewangelia:
Łk 1,39-56