"Małe cuda" dla Misokitsy
– Pan Bóg kieruje naszymi sercami dla misji i nam hojnie błogosławi – mówi Dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w Szczecinie – ks. kan. dr Paweł Płaczek. Tym razem poruszył serce do malgaskiej ziemi, oddalonej od Polski prawie 12 tys. kilometrów talentem pana Bernarda Wójcika – cenionego w Polsce malarza.
Pan Bernard urodził się w Nowym Sączu. Od dzieciństwa żywił zainteresowanie malarstwem. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie. Swoje obrazy maluje przy muzyce. Przez 55 lat swojej pracy wykonał wiele obrazów przedstawiających święte postacie i wydarzenia biblijne. Jego obrazy znajdują się m. in. w kolegiacie Sądeckiej. Namalował także wiele kopii obrazu Pana Jezusa Przemienionego. Jeden z nich został wręczony św. Janowi Pawłowi II w Nowym Targu 1979 roku. Jego obraz Matki Bożej Ostrobramskiej znajduje się w kościele św. Kazimierza w Nowym Sączu. Jego obrazy znajdują się także w hospicjum św. Łazarza w Krakowie.
Pan Bernard, kilka tygodni temu przeczytał artykuł w tygodniku katolickim „Niedziela” (Niedziela Ogólnopolska 19/2020, str. 59). Artykuł ten opisywał dzieło budowy szkoły i kościoła w Misokitsy na Madagaskarze, jako wotum naszej Archidiecezji za 50 lecie jej istnienia. 1 grudnia 2019 r., w pierwszą niedzielę Adwentu, dokonano tam aktu wmurowania kamienia węgielnego, który pochodzi z fundamentów kaplicy mariackiej Bazyliki Archikatedralnej św. Jakuba Apostoła w Szczecinie, a już 15 kwietnia 2020 r. została zakończona jego budowa.
Pan Bernard Wójcik zapragnął podarować swoje obrazy do kościoła i szkoły na Madagaskarze, by i w tym zapomnianym krańcu świata ludzie patrząc na wizerunki świętych – oddawali cześć Bogu. Za kilka dni obrazy zostaną dostarczone do Szczecina, poświęcone przez Księdza Arcybiskupa Andrzeja Dzięgę i przekazane do kościoła i szkoły w Misokitsy.
Panu Bernardowi Wójcikowi bardzo dziękujemy za otrzymany od niego list i misyjne poruszenie serca oraz ofiarowanie swoich talentów w postaci obrazów, które będą ozdobą nowopowstałego budynku kościoła i szkoły na Madagaskarze.
Tekst: Paulina Fryszka
Fot. BEATA MALEC-SUWARA/ Gość.pl - zdjęcie p. Bernarda Wójcika